2012 – czas trudnych inwestycji
2012 – czas niepewności
Co rok 2012 przyniesie szeroko rozumianemu światu finansowo-gospodarczemu? Eksperci zgodnie podkreślają, że przede wszystkim dalszą niepewność na rynkach finansowych, którą podsycać będzie kontynuowanie zadłużenia krajów strefy euro, brak kompromisu i konkretnych działań mających to zadłużenie zlikwidować oraz perspektywa spowolnienia gospodarczego.
Dr Bogusław Półtorak (Bankier.pl, Związek Firm Doradztwa Finansowego) widzi jednak szanse na poprawę sytuacji
- W drugim półroczu 2012, w zależności od światowych scenariuszy, może już dojść do pozytywnego przesilenia w światowej gospodarce. Przyspieszająca gospodarka amerykańska może stać się lokomotywą światowego wzrostu, co przełoży się na poprawę koniunktury na rynkach giełdowych. Zmniejszająca się awersja do ryzyka na świecie powinna również wpłynąć na umocnienie złotego, szczególnie jeśli okaże się, że polskie scenariusze naprawy finansów publicznych i reform zyskają konkretną postać. Kluczem do dobrej pozycji Polski w 2012 roku będzie zaangażowanie w proces naprawy Unii Europejskiej, a być może wejście na ścieżkę przyjęcia euro. Taki scenariusz docelowo uwiarygodniałby Polskę, co mogłoby być impulsem dla dalszej stabilizacji sytuacji gospodarczej.
Czy inwestować?
Czy w takiej sytuacji zmienności i niepewności warto narażać swoje oszczędności i lokować je w instrumenty o bardziej ryzykownym charakterze, lecz dające wyższą stopę zwrotu? No i jak długo potrwa jeszcze taka niestabilna sytuacja? Ekspert Związku Firm Doradztwa Finansowego dzieli się swoimi refleksjami na temat inwestowania i sytuacji na rynku finansowym w 2012 roku.
